Dnia 21 listopada Sejm uchwalił ustawę nowelizującą przepisy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych, która wdraża mechanizm CBAM do polskiego prawa. Ustawa:
-
wyznacza krajowe organy właściwe do CBAM – dyrektorów izb administracji skarbowej jako organy nadające i cofające status upoważnionego zgłaszającego, a także KOBiZE i GIOŚ jako instytucje analityczno-kontrolne,
-
tworzy podstawy prawne do prowadzenia krajowego rejestru upoważnionych zgłaszających CBAM i obsługi rozliczeń,
-
dostosowuje procedury krajowe do rozporządzenia CBAM 2023/956, które od 1 stycznia 2026 r. wejdzie w fazę docelową.
Ustawa jest obecnie w dalszym procesie legislacyjnym (Senat – Prezydent). Jej wejście w życie umożliwi składanie wniosków o nadanie statusu upoważnionego zgłaszającego CBAM. Bez tego statusu od 2026 r. import towarów objętych CBAM będzie co do zasady ograniczony do przypadków poniżej 50 ton rocznie i tylko przy spełnieniu warunków dla tzw. okazjonalnych importerów.
Zmiany unijne: Omnibus Regulation 2025/2083
Równolegle na poziomie UE przyjęto tzw. Omnibus Regulation, która modyfikuje część zasad CBAM. Najważniejsze dla importerów:
-
Od 1 stycznia 2026 r. status upoważnionego zgłaszającego pozostaje warunkiem standardowego importu towarów CBAM.
-
Wprowadzono okres przejściowy dla wniosków – importer lub pośredni przedstawiciel, który złoży wniosek najpóźniej do 31 marca 2026 r., może kontynuować import w 2026 r., nawet powyżej progu 50 ton, do czasu rozpatrzenia wniosku.
-
Pierwsza roczna deklaracja CBAM za 2026 r. będzie składana do 30 września 2027 r.
-
Zakup certyfikatów CBAM za emisje z 2026 r. również zostanie przesunięty na 2027 r.
W praktyce oznacza to, że okno na bezpieczne przygotowanie i złożenie wniosku jest bardzo krótkie, a każdy miesiąc opóźnienia krajowej ustawy zmniejsza margines operacyjny firm.
Provisional CBAM Benchmarks – co wiemy o domyślnych emisjach
Komisja Europejska opublikowała projekty aktów wykonawczych zawierających pierwsze zestawy tzw. provisional CBAM benchmarks – domyślnych wartości emisji dla poszczególnych produktów i technologii. Projekty pokazują, że:
-
benchmarki definiowane są na poziomie produktu i trasy produkcji
(np. stal walcowana na gorąco z BF-BOF, DRI-EAF, Scrap-EAF), -
w wielu przypadkach wartości domyślne są wysokie, co przy cenie certyfikatu ok. 80 EUR/t CO₂ oznacza znaczące koszty jednostkowe,
-
dla części krajów przypisano domyślne trasy produkcji, co automatycznie określa poziom emisyjności importu,
-
finalne benchmarki będą potwierdzone dopiero po aktualizacji benchmarków EU ETS na 2026–2030, najprawdopodobniej w marcu–kwietniu 2026 r.
Równolegle opublikowano projekt metodyki Free Allocation Adjustment, określającej zasady odejmowania hipotetycznych darmowych uprawnień ETS oraz uznanych cen węgla w państwie pochodzenia. Parametry te będą bezpośrednio wpływać na liczbę certyfikatów CBAM do umorzenia.
Wniosek: korzystanie z wartości domyślnych może być kosztowo znacznie mniej opłacalne niż dane rzeczywiste dostarczone i zweryfikowane przez producenta spoza UE.
Autoryzowani weryfikatorzy CBAM – nowy element systemu
Równolegle finalizowane są regulacje dotyczące weryfikatorów. Z opublikowanych dokumentów wynika, że:
-
w fazie docelowej wszystkie dane o emisjach raportowane w CBAM będą musiały być weryfikowane przez niezależnego weryfikatora,
-
weryfikatorzy CBAM mogą działać wyłącznie jako podmioty akredytowane zgodnie z rozporządzeniem 2018/2067, z rozszerzonym zakresem o CBAM,
-
akredytowani weryfikatorzy będą rejestrowani w systemie CBAM i uzyskają dostęp najwcześniej w III kwartale 2026 r.,
-
projekt przewiduje obowiązkowe wizyty w instalacjach poza UE oraz szczegółowe zasady oceny systemów monitorowania emisji.
To oznacza, że już teraz warto upewnić się, czy producenci w krajach trzecich:
-
mają systemy monitorowania emisji zgodne z CBAM,
-
są gotowi na audyty i wizyty weryfikatorów,
-
mają doświadczenie w raportowaniu zgodnym z EU ETS lub ISO.
Co to oznacza dla importerów?
Łącząc polskie przepisy, Omnibus, projekty benchmarków i zasady weryfikacji, wyłania się jednoznaczny obraz:
-
Status upoważnionego zgłaszającego CBAM stanie się od 2026 r. praktycznym warunkiem utrzymania importu. Nawet z buforem do 31 marca 2026 r. czasu jest niewiele.
-
Firmy opierające się na domyślnych wartościach emisji będą narażone na znacznie wyższe koszty certyfikatów oraz utrudnione negocjacje cenowe.
-
Brak przygotowania producentów spoza UE do współpracy z weryfikatorami może stać się realną barierą handlową.
-
Opóźnienia w krajowym procesie legislacyjnym zwiększają ryzyko „korków” przy nadawaniu statusów, zwłaszcza jeśli firmy zaczną składać wnioski dopiero w I kwartale 2026 r.






























