Unijne prawo przeciwko wylesianiu doczekało się pierwszej nowelizacji. „EUDR 2.0” – oficjalnie Rozporządzenie (UE) 2025/2650 z 19 grudnia 2025 r. – odracza termin obowiązywania przepisów i upraszcza część wymogów. Zmiany te stanowią odpowiedź na głosy biznesu i wyzwania wdrożeniowe, ale nie oznaczają wycofania się z ambicji ochrony lasów.

Kontekst wprowadzenia EUDR 2.0

Rozporządzenie EUDR 2023/1115 wprowadzono w 2023 r., zakazując wprowadzania do obrotu produktów powiązanych z wylesianiem. Pierwotnie duże i średnie firmy miały zacząć spełniać wymogi już z końcem 2024 r., jednak brak gotowych narzędzi (m.in. systemu IT do śledzenia dostaw) i trudności w pozyskaniu danych od dostawców spowodowały, że termin ten przesunięto o rok, do grudnia 2025 r. W 2025 r. biznes apelował o kolejne odroczenie, lecz instytucje UE wybrały inną drogę: utrzymać cel regulacji, ale ułatwić jej wdrożenie. Tak narodziła się koncepcja EUDR 2.0 (Rozporządzenie 2025/2650) – czyli nowelizacji pierwotnego roporządzenia o wylesianiu wprowadzającej zmiany techniczne i wydłużającej harmonogram wdrożenia, którą ostatecznie przyjęto w grudniu 2025 r.

Nowe terminy i więcej czasu na dostosowanie

Najbardziej odczuwalną zmianą jest odroczenie terminów stosowania przepisów EUDR. Duże i średnie przedsiębiorstwa muszą spełniać wymogi dopiero od 30 grudnia 2026 r., zaś małe i mikroprzedsiębiorstwa od 30 czerwca 2027 r.. Dodatkowe 12 miesięcy mają kluczowy cel: umożliwić dokończenie przygotowania infrastruktury informatycznej oraz dostosowanie procedur po stronie administracji i biznesu.

Innymi słowy, firmy otrzymały więcej czasu na zbudowanie systemów identyfikowalności dostaw, zebranie danych o pochodzeniu surowców i wdrożenie wewnętrznych procedur due diligence, tak aby uniknąć paraliżu operacyjnego i zakłóceń w łańcuchach dostaw.

Kluczowe zmiany w EUDR 2.0

Nowelizacja wprowadza szereg uproszczeń w obowiązkach przedsiębiorstw, upraszczając procedury, ale nie zmieniając celu regulacji. Oto najważniejsze zmiany:

  • „Pierwszy wprowadzający” zamiast wielu oświadczeń: Odpowiedzialność za złożenie oświadczenia należytej staranności skupia się na podmiocie, który jako pierwszy wprowadza towar na rynek UE (np. importer surowca). Taki operator przeprowadza pełne due diligence i składa oświadczenie w systemie EUDR. Z kolei podmioty na dalszym etapie łańcucha dostaw (kolejni sprzedawcy, przetwórcy, detaliści) nie muszą już składać własnych oświadczeń. Ich rolą będzie zapewnienie identyfikowalności – gromadzenie informacji o dostawcach i przekazywanie dalej numeru referencyjnego oświadczenia (lub uproszczonej deklaracji) wystawionego przez pierwszego operatora. Takie podejście eliminuje dublowanie biurokracji i odciąża system IT, przy zachowaniu kontroli nad pochodzeniem towaru.

  • Uproszczenia dla najmniejszych producentów: Wprowadzono nową kategorię mikro i małych podmiotów pierwotnych – drobnych producentów (np. rolników) z krajów niskiego ryzyka, którzy samodzielnie wytwarzają objęte towary i wprowadzają je na rynek. Dla takich mikro- i małych operatorów przewidziano jednorazową, uproszczoną deklarację w systemie EUDR zamiast pełnego oświadczenia dla każdej partii. Oznacza to, że mały producent zgłasza dane o swoim towarze tylko raz, uzyskując identyfikator deklaracji towarzyszący następnie jego produktom. To rozwiązanie znacząco obniża koszty i bariery administracyjne dla najmniejszych dostawców – co jest istotne, bo niemal 100% rolników w UE to mikro lub małe przedsiębiorstwa.

  • Wyłączenie wyrobów drukowanych: Z zakresu EUDR wyjęto niektóre produkty poligraficzne (np. książki, gazety i materiały drukowane) uznając, że mają pomijalny wpływ na wylesianie. Dzięki temu branże wykorzystujące papier (wydawnictwa, drukarnie) unikną nieproporcjonalnych obciążeń.

Warto podkreślić, że powyższe modyfikacje mają charakter administracyjny i proceduralny – nie zmieniają podstawowego wymogu, jakim jest zero tolerancji dla surowców z terenów wylesionych po 2020 r.. Ambicje klimatyczne i prośrodowiskowe Unii pozostają nienaruszone, a regulacja ma stać się jedynie bardziej przyjazna w praktycznym wdrożeniu. Co więcej, nowelizacja zobowiązuje Komisję Europejską do ponownej analizy (przeglądu) EUDR pod kątem dalszych usprawnień do kwietnia 2026 r., co oznacza, że ustawodawca będzie monitorować efekty tych zmian i w razie potrzeby zaproponuje kolejne korekty.

Wpływ na przedsiębiorstwa

Dla firm działających w UE EUDR 2.0 przynosi pewną ulgę, ale stawia też nowe wymagania. Duże i średnie przedsiębiorstwa zyskały dodatkowy rok na przygotowania, dlatego czas ten należy intensywnie wykorzystać. Do końca 2026 r. każdy duży gracz musi dysponować w pełni funkcjonującym systemem due diligence dla surowców objętych EUDR. W praktyce oznacza to szczegółowe prześledzenie łańcucha dostaw, zebranie danych o pochodzeniu i geolokalizacji surowców oraz analizę ryzyka wylesienia.

Firmy, które już rozpoczęły wdrażanie EUDR, powinny zaktualizować procedury i dokumentację (uwzględniając nowe kategorie podmiotów i zmieniony zakres obowiązków).

Ci zaś, którzy jeszcze nie zaczęli, muszą niezwłocznie podjąć działania wdrożeniowe. Wdrożenie systemu należytej staranności i zgromadzenie pełnych danych o dostawcach może zająć wiele miesięcy, a tu stawką jest ciągłość dostaw po wejściu przepisów w życie.

Mniejsze przedsiębiorstwa (MŚP) otrzymały dłuższy oddech tj. do połowy 2027 r. co daje im więcej czasu na dostosowanie. Dodatkowo, najmniejsi rolnicy i producenci w UE oraz innych krajach niskiego ryzyka skorzystają na uproszczonej deklaracji zamiast pełnego raportowania. Jednak i w ich przypadku warto nie odkładać przygotowań na ostatnią chwilę. Nawet okrojone obowiązki wymagają zaplanowania i edukacji.

Przedsiębiorstwa spoza UE eksportujące do Unii również odczują skutki EUDR 2.0. Ponieważ pełna odpowiedzialność spoczywa na importerze, eksporterzy nie muszą składać własnych oświadczeń, jednak muszą przekazać unijnym partnerom komplet danych o pochodzeniu i legalności surowców. Dla drobnych rolników z krajów rozwijających się (zwłaszcza o wysokim ryzyku wylesiania) regulacje pozostają dużym wyzwaniem. Organizacje pozarządowe alarmują, że bez wsparcia wielu z nich może zostać wykluczonych z rynku. Dlatego zaleca się, by europejskie firmy wspierały małych dostawców spoza UE – np. poprzez szkolenia, udostępnienie technologii śledzenia upraw czy pomoc w certyfikacji co ułatwi spełnienie wymogów i utrzymanie zrównoważonych relacji w łańcuchu dostaw.

Podsumowanie i rekomendacje dla firm

Nowa odsłona rozporządzenia antywylesieniowego UE to z pewnością ewolucja, a nie rewolucja. EUDR 2.0 upraszcza mechanizmy wdrożeniowe i daje firmom cenny czas na adaptację, ale nie zmienia fundamentalnego kierunku: europejskie łańcuchy dostaw mają być wolne od produktów przyczyniających się do niszczenia lasów. Dla firm z obszaru ESG, compliance, zakupów i zarządzania łańcuchem dostaw to szansa, by lepiej się przygotować. Warto:

  • Nie zwlekać z działaniami: Dodatkowy rok (lub więcej dla MŚP) należy wykorzystać na dopięcie wszystkich procedur. Ocenić swoje łańcuchy dostaw pod kątem ryzyka wylesiania, zidentyfikować „słabe ogniwa” (dostawców bez danych, kraje wysokiego ryzyka) i wdrożyć plan naprawczy tam, gdzie brakuje informacji lub zgodności.

  • Zainwestować w narzędzia i dane: Spełnienie wymogów EUDR wymaga solidnych danych (np. geolokalizacji plantacji, dowodów legalności). Warto zainwestować w systemy IT do zarządzania danymi dostawców oraz zintegrować się z unijnym systemem EUDR. Nowoczesne narzędzia, w tym monitoring satelitarny, pomogą śledzić pochodzenie surowców.

  • Współpracować w ramach branży: Nie wszystkie wyzwania związane z EUDR firma rozwiąże samodzielnie. Dlatego warto współpracować w ramach branży – dzielić się danymi o dostawcach, tworzyć wspólne standardy i dobre praktyki. Taka kooperacja ułatwi wszystkim dostosowanie się do nowych wymogów.

  • Przejrzeć umowy i procedury: Zaktualizuj dokumentację wewnętrzną i umowy z dostawcami (uwzględnij nowe kategorie i obowiązki) oraz dodaj klauzule zobowiązujące dostawców do przekazywania danych i przestrzegania wymogów EUDR.

  • Monitorować dalsze zmiany regulacyjne: Proces wdrażania EUDR będzie obserwowany przez unijne instytucje. Zapowiedziany przegląd w 2026 r. może przynieść kolejne modyfikacje – firmy powinny śledzić komunikaty Komisji Europejskiej i reagować na ewentualne nowe wytyczne czy obowiązki.

EUDR 2.0 to z pewnością uproszczenie, nie odwrót. Biznes otrzymuje prostsze zasady gry i czas na przygotowanie, ale cel pozostaje ten sam: zatrzymać globalne wylesianie poprzez odpowiedzialne łańcuchy dostaw. Firmy, które już teraz podejmą wyzwanie i dostosują się do wymogów, nie tylko unikną sankcji, ale również zyskają przewagę konkurencyjną na wymagającym rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *