CBAM wchodzi w fazę, w której przestaje być wyłącznie projektem compliance, a staje się mechanizmem finansowym wpływającym na marżę, decyzje zakupowe i architekturę łańcucha dostaw. Komisja Europejska w grudniu 2025 r. opublikowała zestaw aktów wykonawczych i dokumentów technicznych, które zamykają kluczowe „otwarte” elementy modelu: metodologię liczenia emisji wbudowanych, zasady weryfikacji i akredytacji, wartości domyślne wraz z mark-up, mechanikę ustalania ceny certyfikatów CBAM oraz reguły korekty związanej z wygaszaniem darmowych uprawnień ETS (free allocation adjustment) i benchmarkami.

Poniżej przedstawiam kompleksowy opis docelowego kształtu CBAM na bazie tych publikacji oraz wniosków wynikających z logiki systemu.

1. Punkt wyjścia: co KE rozumie przez „docelowy” CBAM od 2026 r.

Komisja potwierdza, że CBAM wchodzi w „definitive regime” od 2026 r., po okresie przejściowym 2023-2025. Mechanizm jest celowo zsynchronizowany z procesem stopniowego wygaszania darmowych uprawnień ETS, aby ograniczać ryzyko carbon leakage i utrzymać spójność bodźców cenowych między produkcją unijną a importem.

W praktyce oznacza to przejście z raportowania na rozliczanie:

  • importer (w praktyce: upoważniony zgłaszający CBAM) będzie odpowiadał za roczną deklarację CBAM i umorzenie certyfikatów CBAM skalkulowanych w oparciu o emisje wbudowane,
  • cena certyfikatu CBAM będzie pochodną cen EUA z ETS, według zdefiniowanej metodologii publikacji i aktualizacji,
  • tam, gdzie brakuje danych rzeczywistych lub ich jakość nie przejdzie weryfikacji, system domyślnie „przestawia” import na wartości konserwatywne (default values) z dodatkowym mark-up, który rośnie w czasie.

2. System nerwowy CBAM: Registry, portale i integracja z danymi celnymi

W okresie docelowym CBAM nie funkcjonuje bez infrastruktury rejestrowej. KE opublikowała akt korygujący i doprecyzowujący zasady działania CBAM Registry, w tym:

  • zakres danych przechowywanych w rejestrze (konta CBAM, deklaracje, wnioski o status, rejestracja operatorów, raporty emisyjne, rejestracja weryfikatorów, raporty weryfikacyjne, dokumenty wspierające),
  • logikę dostępu oraz komunikacji między Komisją, organami właściwymi, służbami celnymi i podmiotami gospodarczymi,
  • elementy interoperacyjności z UUM&DS (zarządzanie użytkownikami i podpis), EORI (weryfikacja identyfikacji), systemami nadzoru i zarządzania ryzykiem celnym.

Istotny detal, który wiele firm pomija w planowaniu – KE przewiduje udostępnienie funkcjonalności generowania raportów certyfikacyjnych w rejestrze, co wymaga też dostępu dla „independent person” (osoby niezależnej wskazanej w przepisach). Taki dostęp ma być możliwy nie wcześniej niż 1 grudnia 2026 r., aby dać czas na rozwiązanie techniczne i spójność z rejestracją weryfikatorów.

Równolegle w akcie rejestrowym KE wskazuje, że CBAM Registry obejmuje także funkcję monitorowania obchodzenia przepisów (circumvention monitoring) i ma zasilać procesy walidacyjne po stronie celnej.

3. Metodologia emisji wbudowanych: KE standaryzuje logikę liczenia i „zamyka” pole do interpretacji

3.1. Reporting period – domyślne założenia i prawo do „obalenia domniemania”

Jedna z najważniejszych zmian technicznych, która wpływa na to, jak pozyskuje się dane od producentów, dotyczy okresu raportowania (reporting period). KE:

  • ustanawia zasadę, że reporting period odpowiada kalendarzowemu rokowi,
  • wprowadza domniemanie, że towar został wyprodukowany w roku kalendarzowym importu (ułatwienie administracyjne),
  • dopuszcza obalenie domniemania, jeśli zgłaszający dostarczy dowód rzeczywistego okresu produkcji,
  • jednoznacznie wskazuje, że metodologia monitorowania, kalkulacji i weryfikacji startuje od 2026 r., więc reporting period nie może obejmować okresów sprzed 2026 r.

KE precyzuje też regułę operacyjną na start – dla importu w 2026 r. reporting period jest „sztywno” 2026, natomiast dla kolejnych lat domyślnie jest to rok importu, chyba że jest dowód na inny okres produkcji.

Analogiczny mechanizm KE stosuje wobec prekursorów w towarach złożonych – domyślnie przyjmuje się, że prekursor był produkowany w tym samym okresie co towar złożony, ale operator może to obalić dowodowo wobec weryfikatora.

3.2. Producenci, instalacje i granice systemu

W aneksach KE doprecyzowuje granice systemu (system boundaries) i zasady alokacji emisji do produktów. Przykładowo, wprost wskazuje się wyłączenie zakupu i utrzymania infrastruktury oraz sprzętu z granic systemu, co jest istotne przy sporach o to, „co wchodzi” w ślad emisyjny.

3.3. Towary proste i złożone – prekursor, emisje pośrednie i zasady włączania

KE rozróżnia towary złożone oraz reguły dotyczące prekursorów i emisji pośrednich. W aneksie metodologicznym pojawia się kluczowe rozstrzygnięcie dotyczące tego, kiedy emisje pośrednie prekursorów są doliczane do towaru złożonego, a kiedy nie – zależnie od tego, czy dane dobro oraz prekursor znajdują się w określonych listach (Annex II) i jak przebiega proces produkcyjny. To element, który będzie w praktyce decydował o tym, czy importer „płaci” za energię pośrednią na poziomie prekursora, czy dopiero na poziomie dobra końcowego.

3.4. Emisje pośrednie i energia elektryczna – kiedy wolno użyć wartości rzeczywistych

KE nie zostawia emisji pośrednich jako „opcjonalnego dodatku”. W metodologii wskazuje, że użycie wartości rzeczywistych dla energii elektrycznej oraz emisji pośrednich wymaga spełnienia kryteriów z rozporządzenia bazowego, a w akcie wykonawczym dopina katalog dowodów, które mają potwierdzić spełnienie tych kryteriów (odwołania do konkretnych punktów załączników i materiału dowodowego).

Przekłada się to na bardzo prostą konsekwencję biznesową – tam, gdzie nie ma twardych danych pomiarowych i spójnej ścieżki dowodowej, „bezpiecznym” scenariuszem systemu będą wartości domyślne.

4. Weryfikacja i akredytacja – KE buduje CBAM jako system audytowalny

4.1. Weryfikacja – spójność z ETS, ale z twardym wymogiem na starcie

KE podkreśla, że weryfikacja ma być możliwie spójna z procedurami ETS, ale uwzględniająca specyfikę CBAM i minimalizację obciążeń administracyjnych.Jednocześnie wprost wprowadza zasadę, która będzie miała istotny wpływ na dostępność danych zweryfikowanych w 2026 r.:

  • w pierwszym roku podlegającym weryfikacji ma być wymagana fizyczna wizyta w instalacji we wszystkich przypadkach,
  • dopiero w kolejnym roku, przy spełnieniu kryteriów jakości i wiarygodności, weryfikator może zastąpić wizytę fizyczną wizytą wirtualną lub ją pominąć.

Dodatkowo aneks weryfikacyjny doprecyzowuje zakres informacji raportowanych i sprawdzanych (m.in. metoda wyznaczania czynnika emisji pośrednich i źródło danych, ilości produkcji w jednostce funkcjonalnej, emisje bezpośrednie i pośrednie przypisane do towarów, informacje o wizytach fizycznych lub wirtualnych).

4.2. Akredytacja weryfikatorów – minimalizacja rozjazdu między CBAM i ETS

W delegowanym akcie akredytacyjnym KE ponownie akcentuje konieczność synergii z ETS i zasadę, że weryfikacja CBAM nie może prowadzić do korzystniejszego traktowania importu względem towarów unijnych.To jest jednoznaczny sygnał projektowy – CBAM ma działać jak mechanizm „zaufania opartego na audycie”, nie jak deklaracja oświadczeniowa.

5. Default values i mark-up – narzędzie dyscyplinujące rynek danych

KE opublikowała zarówno akt ustanawiający wartości domyślne, jak i obszerny załącznik tabelaryczny obejmujący default values dla poszczególnych kodów CN i krajów, z rozbiciem na emisje bezpośrednie, pośrednie oraz łączne.

5.1. Mark-up rosnący w czasie – celowo zaprojektowana „kara za brak danych”

W tabelach KE default values występują w trzech horyzontach z narastającym mark-up:

  • 10% mark-up dla 2026,
  • 20% mark-up dla 2027,
  • 30% mark-up dla 2028 i lat kolejnych.

To rozwiązanie jest nieprzypadkowe – ma zmniejszać atrakcyjność pozostawania przy defaultach i przesuwać rynek w stronę danych rzeczywistych, możliwych do weryfikacji.

5.2. Rewizja defaultów – termin i tryb

KE wskazuje, że default values i mark-ups mają zostać zrewidowane najpóźniej do grudnia 2027 r., z zapowiedzią konsultacji publicznych w trybie Better Regulation.

5.3. Produkty, trasy produkcyjne i zależność od benchmarków

W załączniku KE pokazuje, że dla części kodów CN default values są powiązane z „underlying production route determining CBAM benchmark”, a tam, gdzie trasy produkcyjne nie są wskazane, benchmark CBAM jest niezależny od trasy. To jest istotne, bo w praktyce przenosi ciężar rozmowy z dostawcą z pytania „podaj jedną liczbę emisji” na pytanie „jaka jest twoja trasa technologiczna i jakie są dane wejściowe do modelu”.

6. Cena certyfikatów CBAM – w 2026 kwartalnie, od 2027 tygodniowo, zawsze powiązana z ETS

KE jednoznacznie definiuje sposób liczenia ceny certyfikatów CBAM:

  • w 2026 r. cena ma być liczona jako kwartalna średnia cen rozstrzygnięcia aukcji EUA (quarterly average of auction clearing prices), a Komisja publikuje cenę kwartalną na swojej stronie, następnie udostępnia ją w rejestrze dla upoważnionych zgłaszających (od 3 kwartału 2026).
  • od 1 stycznia 2027 r. cena ma być liczona co tydzień jako średnia z aukcyjnych cen rozstrzygnięcia EUA, z regułami dot. zakresu danych i zaokrąglania.

W rezultacie CBAM zaczyna zachowywać się jak instrument rozliczeniowy oparty o rynek ETS – a więc z ryzykiem cenowym i koniecznością zarządzania ekspozycją, szczególnie w branżach o dużych wolumenach i niskich marżach.

7. Free allocation adjustment i benchmarki – jak KE „tłumaczy” ETS na CBAM

W docelowym CBAM liczba certyfikatów do umorzenia ma zostać skorygowana o to, w jakim stopniu produkcja unijna nadal korzysta z darmowych uprawnień ETS. KE publikuje akt wykonawczy dotyczący free allocation adjustment i definiuje:

  • że korekta bierze pod uwagę ilość importu, cross-sectoral correction factor (CSCF), CBAM factor oraz wartość łączącą benchmarki ETS w postaci CBAM benchmark.
  • że CBAM benchmarki mają być ustalane na poziomie poszczególnych towarów (commodity code), mimo że benchmarki ETS w swojej naturze są przypisane do instalacji i subinstalacji.

W aneksie KE podaje podstawowy wzór:

  • FAA_g = SEFA_g,y * M_g, gdzie SEFA to specific embedded free allocation w tCO2e na tonę, a
  • to masa importu.

KE doprecyzowuje też, że:

  • reporting period dla free allocation adjustment musi być spójny z reporting period w metodologii emisji rzeczywistych, czyli nie może obejmować okresu sprzed 2026 r.
  • dla energii elektrycznej (CN 2716 00 00) free allocation adjustment wynosi zero.

Bardzo istotny sektorowy detal pojawia się w uzasadnieniu KE – w stalowym zakresie CBAM „na dziś” obejmuje emisje bezpośrednie, co wpływa na sposób budowy benchmarków i udział emisji pośrednich w mechanice korekty.

8. Odliczenie „carbon price paid” – CBAM jako katalizator cen węglowych poza UE

W logice CBAM fundamentalne jest, że mechanizm ma uwzględniać cenę emisji faktycznie zapłaconą w kraju pochodzenia, co ma przeciwdziałać podwójnemu obciążeniu i jednocześnie zachęcać do wprowadzania systemów cenowych poza UE. Review Report KE wskazuje, że perspektywa okresu docelowego od 1 stycznia 2026 zaczęła działać jako bodziec do ograniczania emisji wbudowanych importowanych do UE oraz katalizator dla carbon pricing dzięki konstrukcji obejmującej możliwość odliczenia efektywnie zapłaconej ceny emisji.

W praktyce oznacza to, że importer nie tylko zbiera dane emisyjne, ale również powinien być w stanie udokumentować komponent „carbon price paid” w sposób akceptowalny w systemie CBAM, w przeciwnym razie efekt odliczenia nie zmaterializuje się w deklaracji.

9. Kierunek polityczny na 2026+: domykanie luk, scope extension i produkty downstream

Równolegle do aktów wykonawczych KE idzie w kierunku wzmocnienia skuteczności CBAM. Reuters opisuje projekty KE zakładające rozszerzenie zakresu CBAM na produkty downstream, w szczególności o istotnym udziale stali i aluminium (np. komponenty motoryzacyjne, AGD typu lodówki i pralki, wybrane materiały budowlane, transformatory, kable, maszyny rolnicze), aby ograniczyć obchodzenie mechanizmu poprzez przenoszenie wartości dodanej na dalsze etapy łańcucha.

W tych samych materiałach Reuters wskazuje również koncepcję przeznaczenia części przychodów z CBAM na wsparcie unijnych producentów inwestujących w dekarbonizację (warunkowe wsparcie w latach 2028-2029) oraz szacunek przychodów do 2030 rNiezależnie od finalnego kształtu legislacyjnego, kierunek jest czytelny: CBAM ma być szczelniejszy, bardziej odporny na unikanie i bardziej „łańcuchowy”, a nie ograniczony do półproduktów.

10. Co to oznacza dla firm – implikacje operacyjne i finansowe na start 2026 r.

Z perspektywy przedsiębiorstw importujących towary CBAM, publikacje KE z grudnia 2025 r. domykają trzy obszary, które w okresie przejściowym były największym źródłem niepewności:

  1. Dane i metodologia KE standaryzuje reporting period, zasady dla prekursorów, emisji pośrednich oraz katalog dowodów. W konsekwencji firmy mogą wreszcie budować proces pozyskiwania danych od dostawców w oparciu o stabilny zestaw wymagań.
  2. Kontrola jakości i audytowalność Wymóg fizycznej wizyty w 2026 r. oraz ścisłe reguły weryfikacji sprawiają, że część danych „z rynku” nie przejdzie weryfikacji w pierwszym podejściu, zwłaszcza w złożonych łańcuchach dostaw. To nie jest błąd systemu – to funkcja.
  3. Ryzyko kosztowe Cena certyfikatu CBAM jest formalnie spięta z ETS, a default values z mark-up mają rosnąć w czasie. W efekcie koszt CBAM staje się policzalny i zarządzalny, ale jednocześnie trudniejszy do „ukrycia” w budżetach zakupowych.

11. Minimalny standard gotowości na 2026 r. – co powinno być „na zielono” przed pierwszym rozliczeniem

Jeżeli miałabym sprowadzić docelowy CBAM do praktycznej definicji gotowości, to jest to gotowość w trzech warstwach:

  • Warstwa prawno-rejestrowa: status, dostęp do CBAM Registry, poprawna identyfikacja i zarządzanie użytkownikami, spójność z EORI i procesami celnymi.
  • Warstwa danych: model danych dostawcy, rozróżnienie towar prosty-złożony, identyfikacja prekursorów, reguły reporting period, ścieżka dowodowa dla energii i emisji pośrednich, decyzja strategiczna default vs actual.
  • Warstwa finansowa: mechanika ceny certyfikatów (kwartał 2026, tydzień 2027+), benchmarki i free allocation adjustment, scenariusze „default z mark-up” jako wariant konserwatywny oraz proces wykazywania carbon price paid.

Po publikacjach KE z grudnia 2025 r. CBAM w okresie docelowym 2026+ jest systemem rozliczeniowym opartym o ETS, audytowalnym i dowodowym, z wbudowanym mechanizmem dyscyplinującym rynek danych (default values z rosnącym mark-up), oraz z coraz wyraźniejszym kierunkiem rozszerzania zakresu na produkty downstream w celu domknięcia ryzyka obchodzenia regulacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *